Miejsca, w których mieszkamy lub pracujemy mogą wprawiać nas w dobry nastrój, relaksować, stymulować do działania bądź przeciwnie sprawiają, że czujemy się nie wyspani , ociężali, zestresowani, pobudzeni , ogarnięci złymi emocjami. Otaczające nas kształty i kolory reprezentują któryś z pięciu żywiołów tj. ziemię, metal, wodę, drzewo lub ogień.

Dysharmonia tych żywiołów w naszym otoczeniu wywiera na nas niekorzystny wpływ, którego często nie dostrzegamy. Tysiące lat obserwacji i doświadczeń mędrców dalekiego wschodu zaowocowało wiedzą feng shui, z której możemy czerpać dla poprawy jakości naszego życia. Jednocześnie bogata gama remediów może uchronić nas przed wieloma przykrymi zrządzeniami losu. Wiedza feng shui pozwala nam maksymalnie wykorzystać pozytywną energię przestrzeni i zapobiec skutkom oddziaływania jej negatywnej odmiany.

Harmonizacja przestrzeni polega na jej dostrojeniu do konkretnych użytkowników. Energia panująca w konkretnym miejscu zmienia się wraz z upływem czasu. Stereotypy jakoby wystarczy umieścić jakiś gadżet feng shui w tym czy innym miejscu i po sprawie mają się tak do prawdziwego feng shui jak umiejętność sztuki walki po obejrzenie filmu o karate z Bruce Lee do prawdziwej klasy mistrzowskiej osiągniętej wskutek systematycznych ćwiczeń na macie. Albowiem prawdziwa wiedza o feng shui to lata studiów i własnych doświadczeń, to lata selekcjonowania literatury przedmiotu, wolnej od przekłamań i błędów w tłumaczeniu.

Innymi zasadami kieruje się feng shui domów a innymi feng shui cmentarzy. Nie trudno wyobrazić sobie skutki nieopatrznego zastosowania feng shui cmentarzy do poprawy przestrzeni mieszkania, domu czy miejsca pracy. Chyba, że ktoś chce zmienić swój dom czy biuro w miejsce pochówku?..